no i jak co roku w jeden dzień przybyło mi więcej lat. Spełniło i spełnia się jedno z moich postanowień noworocznych. Się zestarzałam.
Co do starzenia, to warto obejrzeć "the curious case of Benjamin Button" albo "Podivuhodny pripad Benjamina Buttona" albo "ciekawy przypadek Benjamina Buttona". Ja widziałam ten środkowy. W Czechach oczywiście.
A poza tym dzięki za pamięć!
niedziela, 1 marca 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz